Oj dawnooo mnie tu nie było :P ale czas lipca i sierpnia był bardzo napięty na względu na Mistrzostwa Europy, do których się przygotowywałam. A potem błogi odpoczynek.. choć niespędzony na leniuchowaniu.
Chciałam pokazać Wam luźny outfit ale mimo wszystko zachowany w kobiecym stylu. Bluzę kupiłam na przecenie, spódnice mogliście zobaczyć wcześniej a była kiedyś sukienką i jedne z moich ulubionych butów na koturnie, które idealnie nadają się do "biegania" po mieście. SWAG!
fot. Sylwia
bluza - house ( % )
spódnica - no name
buty - H&M








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz