27 stycznia 2014

winter


W przerwie na Render (wizualizacje) wrzucam kilka zdjęć... niech ta sesja się już skończy, bo rzygnę na laptopa a trochę szkoda, dość nowy, mało zarysowany... :P





18 stycznia 2014

red


 Tak, wiem trochę mnie nie było... Grypa bywa bezwzględna :) ale odpoczęłam jak trzeba i teraz z kopytka dodaje świeże zdjęcia. Lubie zmieniać przeznaczenia różnym rzeczą, dziś przedstawiam Wam spódnice, która była kiedyś sukienką :) Ta "kiedyś" czerwona sukienka ślicznie leżała i wyglądała ale tylko w szafie, bo nigdy nie znalazła swojej okazji więcej niż raz... Więc poprosiłam krawcową o przerobienie i teraz to świetna spódnica, wycięta z koła również do chodzenia na co dzień ;) a jej intensywny kolor zwraca na siebie uwagę i każdy zwykły szary dzień może stać się wyjątkowym. Plus... zakochałam się w czerwonym odcieniu szminki (jak widać) i jeśli uważacie, że nadaje się tylko na randkę to jesteście w błędzie! Noście ją kiedy tylko Wam się zamarzy, najlepiej na poprawę humoru :)










8 stycznia 2014

#1 hand made



Każda/każdy z nas lubi mieć rzeczy oryginalne, w znaczeniu jedyne w swoim rodzaju. Czy to są spodnie czy torebka, obojętnie :) w centrach handlowych przemierzamy kilometry chodząc po sieciówkach i innych powtarzalnych butikach, gdzie są tony granatowych podkoszulek, albo trzy hektary butów i ciężko znaleźć "perełki", których nie będzie nosić przynajmniej 1/4 Polek. A jak już znajdujemy wymarzoną np. ramoneskę to albo nie ma naszego rozmiaru albo kosztuje majątek :P  i tak wychodzę z założenia, że trzeba uruchomić "inwencje twórczą" i zrobić coś samemu :)
Tak więc pokazuję Wam dzisiaj bransoletkę ze sznurka z odrobiną metalu. Jedna w kolorze ciemnego różu i błękitu. 



 

Nie wiem czy zauważyliście kto jest bohaterem błękitnej bransoletki?:P podkładka do śrub !
Czasami jedna rzeczy ma wiele zastosowań, hm?!




5 stycznia 2014

włochacz.


Taka zima jaka jest do tej pory bardzo mi odpowiada ale tylko wtedy, gdy niebo jest bez chmurne i słońce zmusza do założenia okularów przeciw słonecznych. Nie trzeba ubierać się na "cebulę" i przebijać się przez "pluchę" na chodnikach. A ubranie czółenek, w tym przypadku na niższym obcasie na spacer nie jest bolesne :P moim kolejną słabością tego sezonu są swetry w angory (obrońcy zwierząt nie linczujcie mnie ;) ) tak zwane przeze mnie "włochacze" są mega ciepłe i pasują świetnie i na co dzień i trochę bardziej zobowiązujących okazji, do jeansów i do leginsów a nawet do eko skórzanych, błyszczących spodni. Mój "włochacz" jest w kolorze bladego beżu i ma na sobie jeszcze złote małe cekinki :)








sweter - Reserved  I  koszula - H&M  I  jeansy - House  I  buty - Stravidarius  I  torebka - Parfois  I  
zegarek - DKNY  I  bransoletka - missuiu

2 stycznia 2014

evening


 Kapelusz? Melonik? Czy nawet toczek?! To chyba bardziej pasuje starszym Panią?! Moim zdaniem niekoniecznie! W tym roku, jeśli jeszcze nie zauważyliście to prawdziwy hit. Oczywiście bardziej na blogach i w sieci niż na ulicach a szkoda. Swój melonik kupiłam w Bershce i nie kosztował majątku :) i bardzo go polubiłam. Patrząc po reakcji przechodniów i znajomych nie każdy ma na tyle odwagi, żeby chodzić w kapeluszach czy zmyślnych nakryciach głowy jeśli to nie bal przebierańców... :P a tak naprawdę okazuję się, że wielu osobą pasuje taka alternatywa zamiast czapki




kapelusz - Bershka  I  szal - H&M  I  płaszcz, sweter - no name  I  legginsy - Tally Weijl  I  buty - Stravidarius