5 lutego 2014

urban


 Cudowny dzień! Słońce tak pięknie świeciło ( 15:28 dalej ślicznie świeci ). Chodź temperatura jest bliska zera to nie ma większego znaczenia, bo zimowe promienie słoneczne są całkiem przyjemne wręcz ostro rażące po oczach. I dlatego moje zadowolenie było jeszcze większe, że na nos można włożyć 'sunglasses-y". Kożuszek to urodzinowy prezent od moich rodziców ( % ). Lekki a zarazem ciepły :) Ogólnie wracam ewidentnie! Sesja na akademii pochłonęła mnie bardzo... ale było warto :) Zostało jeszcze kilka rzeczy do dokończenia i wchodzę w kolejny semestr dużym krokiem.













czapka, szalik - H&M
kożuszek - Stravidarius
jeans - House
botki - no name
torebka - Parfois

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz